RSS

NAGOŚĆ W SAUNIE

04 sty

Trudno sobie wyobrazić bardziej aseksualne miejsce do przebywania nago niż sauna. Strój Adama i Ewy jest jedynym normalnym w takim miejscu. Tymczasem… okazuje się, że oczywiście nie dla każdego.

Czy w saunie należy być nago? – Oczywiście, że tak!  Prawda ta nie dociera rzecz jasna do wszystkich. Nadal większość saun to tak zwane „smażalnie gaci”. Na szczęście mnożą się miejsca, gdzie wchodzenie w stroju jest zabronione. To powoduje powolną edukację społeczeństwa w jedyną właściwą w tym względzie stronę. I dzięki temu już nawet na przybasenowych saunach można czasami spotkać właściwie saunujących ludzi.

Ci sami ludzie potem rozbierają się do naga w czasie basenowej kąpieli. To też jest dobra jaskółka, która wprawdzie wiosny nie czyni, lecz świadczy, że jest minimalnie lepiej.

 

245 responses to “NAGOŚĆ W SAUNIE

  1. Klara

    13/01/2013 at 17:08

    W saunie tylko nago. To doskonałe miejsce do nagiego wypoczynku…o ile po wyjściu z sauny nie każą ci się w cholerny ręcznik ubrać. Więc nago nie tylko w saunie, ale także między saunami i w ogóle :)

     
  2. prawica1

    13/01/2013 at 17:34

    Widzę Klaro, że znasz się na rzeczy

     
  3. Klara

    13/01/2013 at 21:49

    A co :)

     
  4. bowiniak

    17/01/2013 at 13:02

    np. w muszelce na bródnie wszyscy saunują ubranie! minmo że pisze przy wej sciu że należy nago.Ja tak robię,i spotkałem się z oburzeniem.

     
    • prawica1

      17/01/2013 at 21:02

      To w takim razie Ty jesteś normalny, a inni nie! Po pierwsze regulamin. Drugie to zdrowy rozsądek. Przecież MATKI W SAUNIE UWIERAJĄ :)

       
  5. Klara

    18/01/2013 at 20:45

    Wiecie co? Ja to chodzę na saunę tylko tam, gdzie przestrzega się zasad. To znaczy w innych miejscach zdarza mi się bywać, ale rzadko. Dwukrotnie zwrócono mi uwagę, żebym się okryła, bo to nie przystoi. Ale przegadałam babę jednym razem, a drugim faceta wywaliłam z sauny. Zawinął ogon i uciekł. Lecz generalnie wkurzają mnie takie sytuacje jak ktoś, a szczególnie większość siedzi w gaciach. Nie lubię być widowiskiem. Nie chodzi tu nawet o to że się wstydzę, bo to akurat nie problem dla mnie. Lecz o to, że traktują cie wtedy jak zwierzę na arenie w cyrku-sensacja. Dlatego chodzę raczej w sprawdzone miejsca, gdzie nagość jest normalna i przestrzegana. Ale jak już mówiłam jestem z tych bardziej wymagających i dla mnie nagość w saunarium jest nie tylko w saunie czy pod prysznicem ale w ogóle. Dlatego np. ostatnimi czasy mijam z daleka Łaźnia Klub w Warszawie. Mimo, że cena dobra i bywam obok, to ponieważ każą się okrywać między saunami (absurd-przepoconym ręcznikiem po umyciu się).

     
  6. nowiniak

    19/01/2013 at 15:16

    Myślę że chodzi o warszawiankę,tam kiedyś byłem.Nienajgorzej jest tam.A może podaj inne sauny gdzie się prawidłowo saunuje.

     
  7. Klara

    19/01/2013 at 15:54

    Na warszawiakę nie chodzę. Nie lubię za dużych spędów (nie przeszkadzają mi tłumy, ale po co, skoro można bardziej kameralnie).
    Wyraźnie napisałam, że chodzi o Łaźnia Klub, który jest swoją drogą obok Warszawianki.
    Miejsc z poprawnym saunowaniem jest dużo. Coraz więcej Bogu dzięki ;)

     
  8. prawica1

    19/01/2013 at 16:00

    Klara ma rację. Miejsc, gdzie saunuje się poprawnie jest sporo. Z najbardziej kultowych wymienić (u nas oczywiście) należy dla przykładu: Termy Rzymskie w Czeladzi, Fala w Łodzi, Nemo w Dąbrowie, Odyssey k.Kielc, itd. Jakiś czas temu z listy vipów wypadł aqua park Wrocław, którego bosi się zbłaźnili w kwestii zasad saunowania. Są też miejsca niezłe, jak np. wzmiankowany wyżej Klub Łaźnia, aquapark Sopot czy Białka T. Są też takie, których osobiście nie sprawdziłem, jak jakiś hotel koło Olsztyna (o ile dobrze pamiętam), czy Starachowice.

     
  9. dans

    24/01/2013 at 20:33

    W Krakowie z tego co byłem SPA Zakrzówek i Fitness Academy. W pierwszym jest oficjalna strefa nietekstylna, przestrzegana w około 90% przypadków; w tym drugim tylko regulamin, ale ten regulamin jest w sposób bardzo taktowny ale skuteczny egzekwowany przez lokalnego saunamajstra.

     
  10. jarek6776

    01/03/2013 at 09:14

    Nagość w Saunie jest dla mnie czymś naturalnym. N.P w Termach Rzymskich gdzie taka nagość obowiązuje.

     
  11. jarek6776

    01/03/2013 at 09:17

    Byłem kiedyś w Hotelu na wzniesieniu pod Kielcami. Naprawdę piękny Hotel z Spa Szczególnie widok z basenu na Kielce.
    Prawica1 Ten obiekt naprawdę warty jest odwiedzenia.

     
  12. prawica1

    01/03/2013 at 13:58

    Bywamy tam w moją panią regularnie :) Chodzi o Hotel Oddysey, nieprawdaż? :)

     
  13. jarek6776

    01/03/2013 at 20:21

    No Hotel 1 klasa ale nie na moją kieszeń. Natomiast sauny mają piękne szkoda że tak daleko bo 150km

     
  14. prawica1

    01/03/2013 at 21:02

    Przyznasz jednak, że całodzienny wstęp do saun w cenie 50zł na tygodniu jest aż nadto przystępną propozycją biorąc pod uwagę, że jest to właśnie hotel o tak wysokim standardzie :)

     
  15. jarek6776

    02/03/2013 at 19:58

    Owszem cena nie wysoka za Saunę jak na taki luksusowy Hotel.

     
  16. Klara

    02/03/2013 at 20:28

    HO jest jednak dość ubogi jeśli chodzi o typowo saunowe wyposażenie. Tylko jedna łaźnia, brak dżaqzi w strefie saun (czyli brak możliwości nagiego z niego korzystania), brak wyjścia na dwór, brak pokoju wypoczynkowego, brak dużej-niezbyt jasnej sauny. Ot takie rzeczy, które pierwsze rzuciły mi się na myśl. Ale nie krytykuję saun w HO bo jak na hotel to standardy są całkiem niezłe :)

     
  17. lukas

    24/03/2013 at 10:02

    saunowanie na golasa jest przyjemne na inflanckiej i w parku wodnym warszawianka.

     
  18. Klara

    24/03/2013 at 11:57

    A próbowałeś w „Łaźni” nieopodal Warszawianki? Osobiście dostrzegam minusy (jak np niemożliwość poruszania się bez ręcznika, brak dżakuzi czy wyjścia na dwór) ale jednak jest to miejsce godne polecenia. I ze względu na kulturę i cenę.

     
  19. lukas

    25/03/2013 at 18:26

    Byłem w klubie Łaźnia, ale nie spodobał mi się zakaz poruszania bez ręcznika, brak basenu i jacuzzi

     
    • Klara

      25/03/2013 at 20:25

      To prawda. Mnie też kiedyś tam pani z personelu grzecznie upomniała

       
  20. prawica1

    28/03/2013 at 18:24

    Ja też z tego samego powodu wolę odwiedzić inną saunę niż Łaźnię. Ale w Warszawie to wybieram właśnie to miejsce :)

     
  21. Klara

    29/03/2013 at 18:28

    Na pewno można w Czeladzi (basen z bąblami), w Łodzi (wielkie jaccuzi), w Dąbrowie Górniczej (małe jaccuzi), we Wrocławiu (basen z bąblami), w Bielsku-Białej (jaccuzi), w Kielcach (basen z wodą solankową; bez bąbli) i wielu innych :)

     
  22. Rafal

    29/03/2013 at 16:51

    Jest jakaś sauna w warszawie do której można wejść na golasa do jacuzzi?

     
  23. prawica1

    29/03/2013 at 18:10

    Ja korzystam tylko i to nie często z Klubu Łaźnia. Ale jaccuzi tam nie ma niestety. Duży brak! Jest za to taka niby studnia lodowa z dość ciepłą wodą.

     
  24. kaska1995

    30/03/2013 at 08:27

    Ja kiedyś spotkałam na saunie w Łaźni moją koleżankę z chłopakiem. Tośmy się zestresowali :p Ale po jakimś czasie trzeba było się przełamać i zdjąć przy sobie te ręczniki żeby wejść do krokodylka i łaźni :) Od tej pory już wiele razy wybierałam się z tą kumpelą na wspólne saunowanie. Jest super – nie to co samemu !

     
  25. Iwona^^^^

    06/04/2013 at 15:17

    Ja sprawdziłam warszawiankę w piątek około 16 i było dobrze.Trochę mnie to zawstydziło że wiele kobiet i facetów chodzi nago,ale dzięki temu łatwiej mi było saunować tak jak lubię bez ręcznika.Spodobało mi się, kilku facetów spojrzało na mnie i nikt mnie nie zaczepiał.Troszkę się dowartościowałam.Nie jest tak źle z moim ciałem jak myślałam

     
  26. Klara

    06/04/2013 at 18:34

    Ja raz byłam na Warszawiance. Kobiety były poowijane w ręczniki. Stałam się swoistą atrakcją turystyczną. Chodziłam wszędzie sobie nagolasa, nie miałam problemu ze wstydem, lecz wkurzał mnie łańcuszek facetów. Z tego co piszesz Iwona albo miałam pecha, albo na Warszawiance faktycznie się zmieniło. Dotąd jak już jestem w stolicy na saunie to wolę przytulną choć ubogą w wyposażenie Łaźnię obok Warszawianki :p (choć oczywiście przyznaję że pod względem atrakcji to Warszawianka bije na głowę Klub Łaźnia). Jestem jednak gotowa przerzucić się na Warszawiankę :)

     
  27. Aneciak

    07/04/2013 at 06:26

    Czy chodzicie do sauny, w której przestrzega się zasad prawidłowego saunowania, tzn. przebywa się tam nago?
    Kilka razy odwiedziłam takie miejsce i nie mogłam się powstrzymać od ocen mężczyznyzn tam przebywających. Sauny koedukacyjne charakteryzują się zdecydowaną przewagą mężczyzn więc jest co podziwiać. Akurat byłam w takim miejscu, gdzie było kilkunastu mężczyzn i kilka kobiet. Wszyscy stosowali się do regulaminu, czyli mieli na sobie tylko ręcznik. Jednak pod przysznicem ciężko się ochłodzić w ręczniku, więc każdy/każda spłukiwał się pokazując to co na co dzień szczelnie przykrywa.
    Czy macie jakieś doświadczenia z saunami gdzie nagość jest normalną rzeczą?
    Tylu nagich mężczyzn w jednym miejscu to jeszcze w życiu nie widziałam:)
    Jeśli jesteście w takich miejscach to czy staracie się jakoś opanować podniecenie? Bo ja mam z tym problem.

     
  28. Klara

    07/04/2013 at 12:32

    Tak chodzę. Cała moja rodzina chodzi. I nie wyobrażam sobie aby można było być w saunie w ubraniu. Nawet w ręczniku sobie nie wyobrażam. Nigdy w życiu nie weszłam i nie wejdę do sauny w stroju.
    Co do podziwiania to już sprawa indywidualna. Może i miałam to jako młoda dziewczyna. Teraz (dziś mam 31 lat) mam męża i czwórkę dzieci i jestem naturystką (cała moja rodzina także) więc jestem obyta z ciałem. Podnieca mnie mój mąż – to na pewno. Ale widzę go nago bardzo często więc stwarzamy sobie sytuacje intymne i wtedy to jest to :p
    Czy mam doświadczenie z saunami, gdzie nagość jest normalna? Pewnie! Wymienię może choćby kilka, gdzie bywam od czasu: Czeladź-Termy Rzymskie, Fala-Łódź, Warszawa-Klub Łaźnia, Kielce – Hotel Odyssey. Byliśmy też w wielu innych, ale najczęściej bywamy w tych właśnie miejscach.

     
  29. nowiniak

    07/04/2013 at 19:26

    Byłem dzisiaj po raz pierwszy w saunie na inflanckiej i chcę napisać kilka słów o tym.Było ok.10 osób w tym 2 kobiety no cóz nie wszyscy saunowali prawidłowo.Panowie owszem przebywali nago siedząc na ręcznikach natomiast niewiasty niestety były owinięte w ręczniki.Jedna z nich była partnerem i on namawiał aby odkryła się ale ona nie chciała.Natomiast kąpiel brała na golasa i przyznaję miała co pokazać.A tak ogóle ta sauna odbiega od łażni na Puławskiej jak i na Warszawiance.

     
  30. prawica1

    07/04/2013 at 20:37

    Jeżeli w saunie fińskiej ktoś siedzi całym ciałem na ręczniku to ma prawo być innym ręcznikiem owinięty. Oczywiście najlepiej jest się odkryć, ale jednak regulaminy nie zabraniają zakrywania się ręcznikiem :)

     
  31. lukas

    08/04/2013 at 15:45

    Ja na saunę przychodzę aby się zrelaksować i odpocząć po pracy a nie gapić się na gołe kobiety.Takich podglądaczy i podglądaczki jak ty powinno się wyprowadzać z sauny, bo psują całą atmosferę i nie dają się zrelaksować.Co w tym dziwnego że były w ręcznikach, każdy saunuję jak chce.Ja też nie lubię gdy ktoś się gapi na mnie jak jestem goły,więc się im nie dziwię.Dla mnie saunowanie nago jest o wiele przyjemniejsze, ale tylko w normalnym towarzystwie.

     
  32. prawica1

    08/04/2013 at 17:47

    Myślę, że lukas ujął tu istotę wypadów na saunę – odpocząć. To że widzimy się nago to nie znaczy, że się na siebie mamy prawo gapić. Mi też kiedyś przeszkadzał cudzy wzrok. Potem z czasem człowiek przywyka do tego. Nie zmienia to faktu, że sauna (jak nie raz tu podkreślaliśmy) jest i powinna być ASEKSUALNA, a nagość jest tu wręcz KOSTIUMEM.

     
  33. Klara

    08/04/2013 at 17:51

    Zabiorę głos jako kobieta. Mi wprawdzie jako naturystce nie przeszkadza cudzy wzrok w kontekście wstydu, ale jak ktoś jest namolny to jest to wkurzające. Jak powszechnie wiadomo takie gapienie się na innych bez ubrań jest nie tylko niekulturalne, ale także w wielu miejscach powoduje dystans płci pięknej do korzystania z sauny (w ogóle) albo korzystania wg zasad (i regulaminów), czyli nago.

     
  34. naturysta93

    09/04/2013 at 16:16

    niestety u mnie w okolicy wszystkie sauny zabraniają nagości ;/

     
  35. prawica1

    09/04/2013 at 18:27

    Tak – niestety miejsc, w których zasady panują sprzeczne z normalnymi zasadami saunowymi jest wiele.

     
  36. kaska1995

    11/04/2013 at 13:08

    Sauna tylko nago.

     
  37. kaska1995

    11/04/2013 at 13:55

    Niedawno w innym wątku o tym pisałam. Nie ma znaczenia figura. Nagość jest w takich miejscach aseksualna!

     
  38. jarek6776

    11/04/2013 at 13:51

    zgadzam się z tobą. Tylko nago m]najlepiej się zrelaksuje w saunie i wyciszy człowiek. W Termach Rzymskich gdzie regularnie uczęszczam obowiązuje strefa nagości i nikt się tam nie wstydzi czy krępuje swojego ciała. Bez względu czy szczupła to osoba czy trochę przy kości.

     
  39. jarek6776

    11/04/2013 at 15:46

    Święta racja Kasiu!! Dla mnie Sauna to świątynia zdrowia i energii.
    A gdzie uczęszczasz do Sauny??

     
  40. kaska1995

    11/04/2013 at 21:03

    Trochę razy byłam w Klubie Łaźnia. Kilka w mniejszych obiektach. Ale z przerażeniem należy stwierdzić że w wielu miejscach byłam jedyną gołą kobietą.

     
  41. jarek6776

    12/04/2013 at 09:05

    No wiesz nagość w saunie to jeszcze jest nowością w naszym kraju. Chociaż tu gdzie ja uczęszczam to zdecydowane większość siedzi nago na ręczniku.
    W Termach Rzymskich obowiązuje strefa nagości ale jak ktoś nie chce pokazywać swojego ciała to nie musi Wystarczy że będzie bez bielizny a okryty ręcznikiem

     
  42. Klara

    12/04/2013 at 11:10

    Taki jest standard: nago, ale zawsze można być w ręczniku. Chociaż są wyjątki. bo do łaźni, do jacuzzi, pod prysznic to już tylko zupełnie nago można. Masz jednak racje jarek6776, że kultura saunowania jest u nas jeszcze ciągle niska. Ale rośnie. I to w szybkim tempie. A za tym idzie kultura mycia się (nago oczywiście). Więc rośnie ogólnie pojęta kultura.

     
  43. jarek6776

    12/04/2013 at 11:41

    No to oczywiste że do basenu czy jakuzzi tylko nago. Dziwne było by gdyby w ręczniku ktoś wchodził Klaro.

     
  44. Klara

    12/04/2013 at 12:52

    Oooo ależ nie raz coś takiego widziałam. Np. w Łodzi pani siedziała w ręczniku w tym wielkim pięknym jacuzzi.

     
  45. jarek6776

    12/04/2013 at 15:52

    No to niezły Talent z tego gościa musiał być!!
    Siedzieć w ręczniku w jakuzzi normalnie szok!! A co na to obsługa??

     
  46. Klara

    12/04/2013 at 16:37

    To była młoda kobieta. Nie zauważyłam reakcji. Dziś bym opierdzieliła. Wtedy jeszcze chyba nie byłam taka odważna. Było to pewnie ze 3 lata temu.

     
  47. jarek6776

    14/04/2013 at 08:23

    No cóż różni są ludzie. Ale dobrze ze zwracasz uwagę takim osobą jak nie dostosowują się do zasad panujących w danym obiekcie.
    Ja też czasem zwracam komuś uwagę jak no ktoś nie siedzi całym ciałem na ręczniku. Co prawda mało kiedy się to trafia.
    Byłem wczoraj w Termach Rzymskich. Wygrzałem się jak nigdy nie było też dużo osób to i można było w ciszy poleżeć.
    A może kiedyś wybierzesz się z swoim facetem czy mężem do Term R Widuję tu uczestników prawie z całej Polski. Bywają tu goście nawet z Gdańska czy Białegostoku.
    A najbardziej to lubię prowadzone tu Seanse parowo zapachowe.

     
  48. Klara

    14/04/2013 at 11:42

    Czasami bywam w Czeladzi z mężem i dziećmi. Ale nie zbyt często z uwagi na wysokie koszta takiego wypadu.
    W kwestii upominania – czynię to, ale jeszcze skuteczniej robi to mąż. Jego postura boksera chyba wzbudza większy respekt hihi. Czy jednak sytuacji w których należy upominać jest mało? – Uważam odwrotnie. Nawet w TR taka konieczność bywa.

     
  49. jarek6776

    14/04/2013 at 11:54

    Jakiś czas temu w Termach była mała afera. Pewien trochę wypity gość zakłócał prowadzenie seansu głupimi docinkami. Co uczestnikom się nie podobało. Sauna Majster owego gościa wyprowadził z sauny. Został nagrodzony gromkimi brawami od uczestników tego seansu.
    Teraz o ile mi wiadomo owy facet chyba ma zakaz wstępu na obiekt. A w Termach wiszą kartki że jak ktoś się będzie niepoprawnie zachowywał zostanie usunięty z obiektu wraz zakazem wstępu.
    No tak taki dojazd trochę kosztuje i pobyt. Od 29 do 5 maja Termy otwarte będą od 10 do 23. Może wówczas uda wam się wybrać większą grupą znajomych.Podobno mają być jakieś dodatkowe atrakcje na ten długi majowy Weekend w Termach.

     
  50. Klara

    14/04/2013 at 20:02

    Mamy czwórkę dzieci, więc każdy wyjazd kosztuje majątek :)

     
  51. zuuza

    15/04/2013 at 08:33

    Według mnie nagość w saunie jest normalna. Nawet kilka lat temu gdy byłam o wiele bardziej wstydliwa to w saunie byłam nagolasa.

     
  52. jarek6776

    15/04/2013 at 10:20

    Zgadzam się z tobą Zuzanno! Tylko nie wszyscy mają takie podejście do strefy nagości w saunie jak ty. Wielu moich znajomych nie poszli by do takiej sauny gdzie jest strefa nagości i nago siedzi się w saunie czy pływa w basenie. Przeszkadzało by im to że ktoś patrzy na ich kobiety żony czy partnerki. Mnie tam to nie przeszkadza jak ktoś chce popatrzeć to niech patrzy tyle tylko jego co sobie popatrzy. Ważne że ona jest tylko moja i ja mogę ją przytulić np w takim obiekcie

     
  53. Klara

    15/04/2013 at 10:28

    Coś w tym jest. Od patrzenia jeszcze nikomu nie ubyło współmałżonka/narzeczonego :p

     
  54. jarek6776

    15/04/2013 at 16:56

    Właśnie. Nie ubyło i nie ubędzie. Ja też czasem lubię czasem zerknąć na piękne np ciało i piersi innej kobiety. Powiem więcej niektóre kobiety nawet lubią jak faceci zerkają na nie wzrokiem.

     
  55. lukas

    15/04/2013 at 17:49

    Też uważam że jak saunować to tylko na golasa. Jest to dla mnie o wiele przyjemniejsze i mogę się lepiej zrelaksować.Denerwują mnie tylko kobiety w kostiumach kąpielowych i klapkach,faceci w kąpielówkach i klapkach wchodzący bezpośrednio z basenu na saunę i trujący ludzi plastikiem.

     
  56. jarek6776

    15/04/2013 at 18:13

    No wiesz jeśli w takim obiekcie nie ma strefy nagości to nie masz się czemu dziwić. Ja uczęszczam gdzie taka strega obowiązuje i nikt w bieliźnie na obiekt nie wejdzie. Natomiast klapki zostawia się przed sauną.
    Ja też lubię strefę nagości gdyż tylko nago najlepiej się zrelaksuje.

     
  57. lukas

    21/04/2013 at 21:48

    Ja właśnie zakończyłem sezon saunowania.Sezon był słaby 2 raz świetne wręcz idealne i jędrne cycki od których ciężko oderwać wzrok. 1 raz cycki małe ale bardzo fajne .Może w następnym sezonie zaczynającym się w październiku zobaczę większą ilość fajnych cycków.

     
  58. Klara

    22/04/2013 at 08:20

    Przypominam, że sauna służy odpoczynkowi, a nie szukaniu doznań wzrokowo-estetycznych. Jak masz się gapić lub szukać wrażeń to sauna nie dla Ciebie.

     
  59. prawica1

    22/04/2013 at 10:40

    Klara ma rację – sauna nie służy zaspokajaniu wzrokowych potrzeb seksualnych.

     
  60. jarek6776

    22/04/2013 at 11:39

    Lukas Czy ty się dobrze czujesz??!! chodzisz do sauny by się podniecać nagimi kobietami?? Ile ty masz lat??!! Sauna to relaks dla ciała i ducha Tam się chodzi wyciszyć i zrelaksować a nie patrzeć na piersi. Owszem można czasem sobie spojrzeć bo nie ma w tym nic dziwnego ale nie napalać się golizną.
    Witam Klaro jak samopoczucie i humorek??!! W końcu mamy prawdziwą Wiosnę!!

     
    • Klara

      22/04/2013 at 23:02

      Tak piękna wiosna. Wreszcie:) Ja dziś zaliczyłam z rodzinką pierwsze nagie opalanie tego roku. Sezon więc rozpoczęty :)

       
  61. lukas

    22/04/2013 at 20:33

    Ja chodzę do sauny żeby odpocząć i się zrelaksować .Klaro chyba przyznasz mi rację,że to jest naturalne że tak samo jak wy lubicie sobie popatrzeć na gołych facetów czasami i ja lubię sobie spojrzeć na fajną nagą kobietę.Chyba jedno spojrzenie wam nie przeszkadza.Nie jestem z tych facetów którzy latają za kobietą z sauny do sauny bo chodzi na golasa.

     
  62. jarek6776

    23/04/2013 at 09:03

    Owszem Klaro fajne jest takie nagie opalanie, kiedy czuje się ciepłe promienie słońca na całym ciele. Czy chociażby ciepły muskający nasze ciało wietrzyk.
    Co prawda nie za bardzo lubię się opalać ale czasem takie nagie opalanie poprawia humor i samopoczucie.
    W Termach R od 27 do 5maja zaczyna się długi Weekend i z pewnością plaża dla naturystów będzie już dostępna.
    Pozdrawiam i życzę miłego relaksu w słońca promieniach!!

     
  63. Klara

    23/04/2013 at 09:06

    Dzięki, Tobie też!
    To Czeladzi niestety nie wybierzemy się póki co. Za duże koszta na 6osobową rodzinę. I jeszcze dojazd. O nie.
    Narazie mamy własny ogród plus dmuchany basen (duuuży dmuchany basen) i to musi wystarczyć.

     
  64. jarek6776

    23/04/2013 at 12:00

    No owszem mieć duży ogród gdzie wścibskie oczy nie podglądają To fajna sprawa.
    No i duży basen gdzie się można schłodzić przed nadmiernym nagrzaniem.
    Ja niestety nie mam takiego basenu a w ogrodzie to raczej opalać się nie da bo zbyt dużo drzew owocowych. No i wścibscy sąsiedzi.

     
  65. Klara

    23/04/2013 at 13:25

    Tak to fajna sprawa. My też mamy sąsiadów, ale mamy też odpowiednio „urośnięty” płot z zieleni. I raczej przypadkowo nikt nie zobaczy co w środku. Nawet jak by się komuś udało to nie bardzo nas to interesuje. Mamy też kamery na terenie ogrodu a to odstrasza raczej potencjalnych podglądaczy (tak przynajmniej sądzimy).
    Ale że u nas panuje nagość sąsiedzi dobrze wiedzą. Nie ma dookoła nas żadnych naturystów, ale nasz ogród nie raz jest miejscem spotkań sąsiedzkich. My jako gospodarze jesteśmy jak jest lato nago. Ale np. starsza sąsiadka od kilku lat lubi sobie chodzić bez stanika i u nas czuje się z tym dobrze. Jej mąż mimo, że nie jest naturystą lubi się poopalać nago. Natomiast inni sąsiedzi są różni. Trzymamy tylko z dwiema rodzinami. Oprócz tych starszych państwa są młodzi z dzieckiem w klasie równoległej z nasza córką (6 podstawówki). I też nie raz u nas bywają. Jak córka była nieobecna to pani bywało że opalała się toples, ale przy niej nigdy. Córka zaś z moimi córkami bawi się nie raz nagolasa czy to w basenie czy to po prostu na dworze.
    Co do basenu to jest to super sprawa, ale mąż ma przy nim strasznie dużo pracy. I nie jest tak duży żeby w nim pływać. Można się np. na plecach położyć – to tak. Mieści ok sześć i pół tysiąca litrów, więc zanim się woda w nim nagrzeje od słońca to długo mija, a nie da się ze względów finansowych tej wody za często wymieniać. Ale warto czekać na to nagrzenie :)

     
    • jarek6776

      23/04/2013 at 13:56

      To widzę Klaro że masz bardzo fajną rodzinę i sąsiadów.
      Tylko pozazdrościć takiej rodziny!!
      Do Sauny jak już pisałem chodzę do Term ale czasem jak szwagier załączy piec to w padam do niego do Sauny. problem w tym że Szwagier nagrzewa Saunę raz na 2 miesiące a dla mnie to zdecydowanie za rzadko.
      Ja w gruncie rzeczy też jestem naturystą. Gdyż najlepiej czuję się nago. Co prawda nie uczestniczę w tych zlotach Naturystów co Co jakiś czas są organizowane w naszym Kraju. Gdyż nie za bardzo jest czas na takie zloty czy spotkania.
      Najczęściej do Term chodzę sam chociaż od czasu do czasu wybierze się zemną znajoma na całodzienny wypoczynek.
      Ja już tak się przyzwyczaiłem do Saun że ciężko mi wytrzymać dłużej niż 2 tygodnie bez tego relaksu i wyciszenia.
      No owszem sporo czasu trzeba żeby taka woda się nagrzała w takim basenie. A podgrzewanie jej to zbyt duże koszta np elektrycznie. Ale wiesz widziałem kiedyś u pewnych ludzi taką ogromną blaszaną miednicę Coś w rodzaju ogromnej okrągłej Balii Gdzie mieściło się tam 4 osoby a ta Balia była zamocowana na 4 grubych metalowych słupkach i łańcuchach Cała ta balia wisiała w powietrzu tak z 50cm nad ziemią a pod nią zapalało się ognisko by nagrzać wodę. W ciągu 1 bądź 2 woda była w miarę gorąca do kąpieli.Sam żar z drewna trzymał temperaturę gdzieś do 3 godzi.
      Można też było dołożyć parę drewien by dalej podgrzać wodę.
      Miałem przyjemność w tym domowym Jakuzzi posiedzieć i się wygrzać. Naprawdę super sprawa takie domowe Jakuzzi na powietrzu.

       
  66. kaska1995

    23/04/2013 at 13:35

    Nigdy nie miałam okazji jeszcze pływać nagolasa w basenie ale na pewno fajne uczucie. Bardzo bym chciała spróbować :)

     
    • lukas

      23/04/2013 at 21:00

      Kaska jeśli jesteś z warszawy to na inflanckiej jest zewnętrzny basen w którym można sobie popływać na golasa w ramach wejścia na saunę.Jeśli się wstydzisz swojego ciała to są dni tylko dla kobiet,jeśli nie to jest też koedukacja.Możesz pływać na golasa dopóki nie ruszy letnia pływalnia.

       
    • kaska1995

      23/04/2013 at 21:10

      Ja wiem czy się wstydzę? Sama nie wiem. Jeszcze nie próbowałam pływać nago. Narazie to o maturze trza myśleć.

       
  67. jarek6776

    23/04/2013 at 13:59

    To zapraszam do Term Rzymskich Kasiu!! Tam nikt nie zwraca uwagi na czyjąś nagość. Każdy przychodzi wypocząć zrelaksować się i wyciszyć. Są też 2 jakuzzi gdzie też przebywa się nago.

     
  68. kaska1995

    23/04/2013 at 14:47

    Niestety dopiero zaczynam życie i jeszcze nie byłam (bariera wiekowa i finansowa) ale zamierzam to nadrobić kiedyś :)

     
  69. jarek6776

    23/04/2013 at 14:54

    No wiadomo trzeba się kiedyś przełamać No i mieć własną kasę by się wybrać na taki Obiekt.
    Wiesz w Termach nie ma bariery wiekowej chodzą tam wszyscy. Seniorzy małżeństwa z dziećmi młodzi. Ogólnie rzecz biorąc Sauna jest ogólna dostępna. Jedynie to nieletni nie mogą sami wejść Tylko z rodzicami lub za ich zgodą.

     
  70. kaska1995

    23/04/2013 at 15:03

    Akurat bardzo niedawno skończyłam 18 lat, więc nie jestem wg prawa nieletnia :) Jednak z kasą to nie takie proste. Ale kto wie, może na wakacjach udało by się wyrwać w takie miejsce. Z koleżanką albo nawet rodziną. Myślę, że moja mam by się dała namówić. Gorzej z tatą. A raczej nagością przy nim. I jego przy mnie. Szok trochę :)

     
  71. jarek6776

    23/04/2013 at 15:39

    Wiesz to tylko kwesta wychowania dziecka od małego do nagości w rodzinie.
    A skąd jesteś jeśli to nie tajemnica?? Ja z Śląska.
    Np teraz w Termach od 27 do 5 maja jest promocja 50zł za cały dzień pobytu

     
  72. kaska1995

    23/04/2013 at 16:19

    Ogólnie mówiąc okolice Warszawy.
    Narazie to ja sama polubiłam nagość. Z mamą raczej nie ma problemu. Nie czuję przy niej wstydu. Ja ją nie raz widziałam np bez stanika. W sumie to wiele razy. Np śpi toples i jak to w rodzinie bywało że np idzie z łazienki do sypialni w samych majtkach. Ale taty nigdy nie widziałam nago. On mnie w ostatnich latach raczej też. Mama natomiast wiem, że się toples opala czasami na balkonie. Podobno jak jeździ z tatą na urlop to też tak robi. Ale ja z nimi nie chcę już jeździć od dawna. Jeżdżę z dziadkami – są bardziej wyluzowani niż rodzice. Oboje dziadków widziałam na golasa jak się myli kiedyś po plaży. Nie są naturystami ale nagość w czasie mycia jest dla nich zupełnie naturalna. Ja jeszcze wtedy (nawet ostatnie wakacje) nie rozbierałam się. Ale teraz to już bym się nie zastanawiała.
    ps. uprzedzając pytanie: dziadek jest chory na coś takiego że do sauny nie może chodzić, wiem bo kiedyś chodzili, ale teraz już nie chodzą. To znaczy babcia by pewnie chciała ale bez dziadka mówi że to zamknięty rozdział w jej życiu.

     
  73. jarek6776

    23/04/2013 at 19:41

    No ja mamie nie pokazuje się nago ani też jej nie widziałem.Mama ma już 75 lat więc można powiedzieć że jest osobą starszej daty przed wojennej.
    Lecz z znajomymi byłem już kilka razy jednym się podobała nagość w saunach innym nie. To już kwestia gustu.
    W Termach R mam znajomych córkę w twoim wieku i zawsze razem 3kę bywają w Termach szczególnie jak jest noc w saunach!! Ci znajomi 5 lat są młodsi ale bardzo fajni i kulturalni ludzie można z nimi o wszystkim swobodnie porozmawiać.
    Starsze osoby też widuję w saunach nawet po 60 roku życia bywają.
    W Warszawie słyszałem o Jakimś Klubie Łaźnia z saunami. Też ponoć tam obowiązuje nagość.
    Ogólnie w saunie dużo lepiej i swobodniej czuję się nago. Czy np pod czas prowadzenia seansu parowego.

     
  74. kaska1995

    23/04/2013 at 19:51

    A ja właśnie moich dziadków nago widziałam. Mimo że nie są naturystami. Oni po prostu jak jesteśmy na wakacjach bo do tej pory z nimi jeździłam to myli się zawsze nago. Nawet przy wychodzeniu z plaży. Ale pisałam już o tym w stosownym wątku.
    W Klubie Łaźnia byłam kilka razy. Fajne miejsce. Do Term pewnie się kiedyś wybiorę.

     
  75. jarek6776

    23/04/2013 at 20:12

    No polecam polecam Możesz w goglach obejrzeć jak to wszystko tu wygląda.
    Najlepiej wybrać się z grupą znajomych na Weekend i zamieszkać w Apartamentach Pałacu Saturn Termy Rzymskie i Pałac Saturn to jeden budynek Wówczas jak będziecie w Apartamentach Termy są darmowe. W Warszawy lub nawet z Pod Warszawy to spory kawałek z 5 do 6 godzin jazdy więc na jednodniowy pobyt się nie opłaca jechać.
    Miałem przyjemność być w tamtejszych Apartamentach Są naprawdę luksusowe.

     
  76. kaska1995

    23/04/2013 at 20:40

    Byłam na stronie Term i to nie moja klasa i nie na moją kasę. Nie szukam luksusów. Dla mnie może być skromnie aby fajnie.

     
    • lukas

      23/04/2013 at 21:13

      Kaska jeśli jesteś z warszawy i nie szukasz luksusów to na inflanckiej jest zewnętrzny basen w którym można sobie popływać na golasa w ramach wejścia na saunę oraz dostęp do krytej pływalni.Za 27 złotych możesz przebywać 2 godziny na terenie ośrodka.Jeśli się wstydzisz swojego ciała to są dni tylko dla kobiet,jeśli nie to jest też koedukacja.Możesz pływać na golasa dopóki nie ruszy letnia pływalnia.

       
    • prawica1

      23/04/2013 at 21:22

      Proszę o nie wpisywanie tego samego w dwóch różnych miejscach. Dzięki.

       
    • Klara

      23/04/2013 at 21:24

      lukas, czy to na ów Inflandzkiej szukałeś tych swoich „wrażeń wzrokowych” o których pisałeś kilka postów wyżej? Jeśli tak to Kasiu należy odradzić to miejsce.

       
    • kaska1995

      23/04/2013 at 21:50

      A no rzeczywiście! Więc za takie propozycje to ja uprzejmie dziękuję. Wiem że chciałeś dobrze, ale wolę aby nikt się na mnie nie gapił.

       
    • moniśka

      23/04/2013 at 21:57

      Wydaje mi się, że warto temat podgladania zgłębić w osobnym dziale, który jest tu na blogu o tym. Bo to temat dość ważny. Warto aby podglądacze wiedzieli dlaczego jednak nie warto podglądać :)

       
    • lukas

      23/04/2013 at 22:28

      Jednak kobiety mają problem ze zrozumieniem czytanego tekstu. Z tego wynika że jesteście podejrzliwe i straszne z was są kłamczuchy :)

       
    • Klara

      24/04/2013 at 07:41

      Sorry Facet, ale nie ja pisałam, że szukam w saunach podniety cyckami. Ode mnie starej naturystki najwyżej po pysku byś dostał, a najpewniej opieprz. Chyba że mąż byłby obok, a zwykle jest (i jest pięściarzem) to zdarza mu się zareagować jak ktoś się gapi.
      Ale naszej młodziutkiej – początkującej Kasi nie wolno wzrokiem tykać. Początki są zawsze trudne i łatwiej uczynić przykrość niż się komuś może wydawać.

       
    • prawica1

      24/04/2013 at 10:26

      Po tych słowach Twojego autorstwa lukas:
      „Sezon był słaby 2 raz świetne wręcz idealne i jędrne cycki od których ciężko oderwać wzrok. 1 raz cycki małe ale bardzo fajne .Może w następnym sezonie zaczynającym się w październiku zobaczę większą ilość fajnych cycków.”
      …nie dziw się, że dziewczyny są zniesmaczone. Zresztą nie tylko one. I tu bynajmniej nie jest kwestia czytania ze zrozumieniem, ale elementarnych zasad panujących w strefach nagości, a więc i w saunie.

       
    • lukas

      24/04/2013 at 22:03

      Mój ostatni wpis, to forum to tylko strata czasu.Jednak to prawda, jest tak jak myślałem, te kobiety nie znają się na żartach.

       
    • MAGIK

      24/04/2013 at 22:22

      bez jajców kolo jeśli nie czaisz jaką gafę jebnąłeś i dlaczego foki robią dym to jesteś nieźle niekumaty. nawet MAGIK kuma

       
    • prawica1

      25/04/2013 at 08:05

      Ty – MAGIK – bez wulgaryzmów tu proszę!

       
    • Tomek

      18/05/2013 at 23:20

      Hej kasiu. Jesli masz occhote chetnie wybiore sie do term w czeladzi w towarzystwie milej dziewczyny. Ja mieszkam we Warszawie ale zawsze mozna wsiasc w pociag i jechac. Oczywiscie ja Cie zapraszam…. odezwij sie na maika

       
    • kaska1995

      19/05/2013 at 07:21

      Dziękuję za propozycję, ale nie szukam towarzystwa. Mam koleżanki i to mi wystarczy. Myślę, że gdzieś na wakacyjnym szlaku uda nam się tam wpaść. Właśnie w piątek zdałam ostatni egzamin maturalny więc tylko czekać na wyniki :)

       
  77. Klara

    23/04/2013 at 21:12

    Coś mi się wydaje, że zamieszkanie w Pałacu Saturna przekracza możliwości naszej Kasi-maturzystki :) Ale życzę Ci Kasiu jak najlepiej – oby udało Ci się nawiedzić Termy. A póki co chodź sobie do Łaźni – na początek naprawdę dobre miejsce :)

     
  78. jarek6776

    23/04/2013 at 22:15

    No Tani nie jest taki Apartament bo od 280zł w Weekendy. Z Warszawy nie za bardzo się opłaca wpaść na cały dzień bo zbyt daleko.
    Całodzienny pobyt od osoby to 80zł 160 za 2 osoby A za 300zł przenocujemy i jeszcze na drugi dzień skorzystamy z Sauny

     
  79. kaska1995

    23/04/2013 at 22:27

    Myślę że jeszcze przez długi czas apartamenta będą poza moim zasięgiem :)

     
  80. jarek6776

    30/04/2013 at 08:35

    Już za 2 dni 2 Maja wybieram się na Sauna Party do Term Rzymskich.
    Może jest ktoś chętny?? Będzie grillowanie zabawa i tańce w basenie

     
  81. Klara

    30/04/2013 at 12:01

    Inne plany, ale dzięki za propozycję :)

     
  82. jarek6776

    03/05/2013 at 10:52

    Sauna Party

    W Termach party się udały były zabawy przez dzień cały.
    Kiełbaska też z grilla była co głodnego posiliła.
    Aerobik też był w wodzie co jak wiemy jest dziś w modzie.
    Był też konkurs z pytaniami odpowiedzi z nagrodami.
    Kto poprawnie odpowiedział to już wiedział na czym siedział.
    Zabawa sięgała nieba więc party powtórzyć trzeba.
    Żeby goście się bawili i do term przychodzili.
    Więc powtórzmy Sauna Party zróbmy drugą zmianę warty.
    Zabawmy się po raz drugi niech się to zwie ,łubi bugi.
    Ługi bugi taniec ciał to dopiero będzie szał.

     
  83. sauner

    25/05/2013 at 18:05

    Mnie tylko raz zaskoczyła kobieta gdy przechodziłem obok sauny sanarium na Warszawiance.Leżała sobie na golasa z cipką w stronę okna, nawet się na chwilę zatrzymałem bo miała ją świetną.

     
  84. Klara

    25/05/2013 at 20:53

    heh

     
  85. kaska1995

    25/05/2013 at 22:22

    A co w tym wielkiego, że z cipką w stronę okna? Jeśli leżała że tak powiem „wulgarnie”, czyli prezentowała ordynarnie otoczeniu swoje wnętrze, to rozumiem zaskoczenie, ale zwykła nagość na saunie nie powinna dziwić.

     
  86. sauner

    27/05/2013 at 15:53

    Wcześniej, czasami pojawiałem się w saunie w Jachrance a tam się inaczej saunuje.Stąd moje zdziwienie.

     
  87. prawica1

    27/05/2013 at 22:58

    No tak proszę Państwa. Nie dziwmy się nowym w środowisku poprawnie saunujących, gdyż chyba każdy będąc po raz pierwszy w miejscu gdzie się saunuje właściwie przeżywa przynajmniej lekkie (zwykle pozytywne) zaskoczenie. To jest na swój sposób nawet piękne, prawda? :)
    Więc gdy kolega wyjaśnił o co chodzi to nie dziwny się, ale po prostu cieszmy z kolejnego „wyedukowanego” do właściwego zachowania fana sauny :)

     
  88. Klara

    27/05/2013 at 23:05

    Tak dokładnie – trzeba się cieszyć, że rośnie ilość ludków rozumiejących, że w saunie nie chodzi o gołą dupę :p

     
  89. kaska1995

    28/05/2013 at 09:17

    Pewnie nie jest tak ze wszystkimi ale u większości jak się przekonają o normalności bycia nagolasa w saunach to już staje się to rozebranie dla nich łatwiejsze. I powoli przestaje sie myśleć obsesyjnie o tym, że ktoś może zobaczyć twój nagi tyłek, o piersiach nie mówiąc :p

     
  90. Klara

    28/05/2013 at 13:33

    Wedłum mnie część społeczeństwa zawsze będzie się wstydziła i ma do tego pełne prawo. Nie wolno patrzeć krzywo na kogoś, kto się wstydzi. Ale jeśli ktoś taki idzie na saunę gdzie się poprawnie saunuje to ma obowiązek sie dostosować do panujących zasad.

     
  91. sauner

    30/05/2013 at 14:41

    W Jachrance jest to nie możliwe tam się saunuje w slipach a kobiety w kostiumach kąmpielowych.

     
  92. prawica1

    30/05/2013 at 16:30

    No niestety takich miejsc nie brakuje. Są w większości. Ale na szczęście rośnie ilość miejsc, gdzie saunuje się poprawnie. Jeszcze z 10 lat temu było takich dosłownie jak na lekarstwo. Dziś już można wymienić wiele. Sam znam takich kilkanaście. A liczba rośnie. Rośnie też ilość amatorów sagiego saunowania :)

     
  93. Klara

    30/05/2013 at 18:59

    Nie da się zaprzeczyć, że na szczęście liczba miejsc do saunowania rośnie.

     
  94. sauner

    31/05/2013 at 18:32

    Czy warto odwiedzić Saunę klub łaźnia w Warszawie?. Są jakieś miejsca w Warszawie lub blisko Warszawy gdzie można czuć się swobodnie i zrelaksować się w saunie?

     
  95. Klara

    31/05/2013 at 20:09

    Ze znanych mi miejsc w Warszawie to jest jedyne godne odwiedzenia i polecenia. W sumie jest też Warszawianka, ale tam nie ma tego klimatu dla swobodnej aseksualnej nagości.

     
  96. prawica1

    01/06/2013 at 10:23

    Tak Łaźnia Klub warto odwiedzić. Ma spore braki o których już tu nie raz pisano (np brak jacuzzi) ale jednak warto.

     
  97. sauner

    01/06/2013 at 15:30

    Dzięki za opinię.W najbliższym czasie się tam pojawię i przetestuję.

     
  98. kaska1995

    01/06/2013 at 16:36

    Też myślę, że warto. Fajne miejsce. Nie znam wielu saun. W sumie to tylko Łaźnię, ale jednak fajne miejsce. Moje pierwsze saunowania były właśnie tutaj :)

     
  99. Z

    06/06/2013 at 12:41

    Witajcie,
    swoją przygodę z saunowaniem zacząłem dopiero w tym roku. Było to zdarzenie całkiem przypadkowe. Otórz byłem na tygodniowej delegacji w GarmischP…
    Hotel miał strefę spa. Dla gości w szystkie atrakcje były darmowe, oprócz zabiegów indywidualnych.
    Żal było nie skorzystać tym bardziej, że pogoda i ogromna ilość zajęć zniechęcała do chodzenia po górach.
    Zaczałem od basenu, to znam i wiem jak korzystać :D
    Zaczeło się od szatni. Okazała się koedukacyjna. Wtedy to nie zwróciło mojej uwagi, gdyż wszyscy przebierali sięw kabinach i nie było tam żadnej nagości.
    Wszedłem na basen, średniej wielkościbez wyznaczonych torów. było tam ze 4 osoby.
    Więc rewelka. Popływałem i zmęczony postanowiłem torchę odpocząć. Poszedłem do strefy saun.
    Prysznice bez zasłon, jedno okrągłę pomieszczenie do prysznica.
    W końcu przyszedł czas do wejsciądo sauny (kiedyś byłęm ze dwa razy ale jako dziecko nic nie pamiętałem).
    Więc tak:
    Wchodzę, ku mojemu ogromnemu zaskoczeniu na górnej ławce leży naga kobieta tak kolo 50 (było dosyć ciemno). Przywitałem się połozyłem ręcznik na ławce (teraz już wiem) i jak ten burak usiadłem w kąpielówkach na nim, a klapki zostawiłem na podłodze. Siedzę sobie zadowolony nikt nic nie ochrzania więc chyba wszystko OK.
    Po jakimś czasie weszłą młoda dziewczyna z obsługi i mówi, że w saunie obok ędzie robiła seans z olejkami. Słyszą to kobieta leżaca w saunie poszła za nią a ja zostałem sam.
    Po krótkiej chwili dziewczyna z obsługi wróciła do mnie i zapytałą czy ja nie idę.
    Nie bardzo wiedziałem o co chodzi z tym seansem. Więć zaczeła mi tłumaczyć.
    Spodobało mi się to i poszedłem za nią. W tym momencie oświadczyła mi że tam się wchodzi tylko nago. Chwila zazenowania skrępowania i zostawiając kąpielówki w szafce, okręcony tylko w ręcznik wszedłem do sauny. W międzyczasie zuważyłem ze klapki też należy zostawić przed wejściem :-D.
    Na początek był poczęstunek lizaków lodowych żeby było łatwiej przeżyć. Widząc że w srodku nikt się nie okrywa ręcznikiem mój też zaczą służyć tylko do siedzenia.
    Było rewelacyjnie.
    Od tej pory codziennie uczęszczałem do sauny, były to godziny późne wiec nie było tłoku.
    Teraz nagość w saunie już mnie nie krępuje, były tam trzy różne sauny, jacuzzi, wyjście na śnieg, wóżne zimne przysznice i inne bajery łącznie z pokojem do odpoczynku oddalonym o klika metrów od całego centrum. Po takiej wizycie saunowej przez najbliższe godziny czułem się jak nowo narodzony. Po powrocie do polski poszperałem trochę w interniecie aby zasięgnąć więcej terorii w zakresie saunowania. Postawnowiłem kontynuować saunowanie w Polsce. Ale tutaj doznałem szoku…

    Pozdrawiam
    Z

     
  100. prawica1

    06/06/2013 at 14:49

    No i pięknie. Grunt to dobrze zacząć :)

     

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Twitter picture

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

%d bloggers like this: